Gęś? No to możecie zrobić z niej próbny obiad bożonarodzeniowy
Ja też dziś zupę do wczorajszego drugiego dorobię - żurek z półproduktów, bo w taką pogodę chce się zup, bigosów, gulaszów 
Rydzyk został dowleczony do placówki medycznej: biedak obślinił się i obsikał ze strachu, ale głupeczek nie wie, ze mało go dzieliło od grobku na warzywniaku. dostał wszystkie leki i budiet' żyt'
Ma mniej więcej 4 miesiące i jest facetem, więc wiosną czeka go jeszcze odjajczenie
A może ktoś chce słodkiego rudego kotka? Albo czarno-białego... przy pięciu kotach robi się lekko ciasnawo, a jak jeszcze dzikuny wyjdą zza kanapy to przyjdzie przybudówkę dla zwierzyńca stawiać
Rydzyk został dowleczony do placówki medycznej: biedak obślinił się i obsikał ze strachu, ale głupeczek nie wie, ze mało go dzieliło od grobku na warzywniaku. dostał wszystkie leki i budiet' żyt'