Witam poniedziałkowo
Dosyć tego marazmu , biorę się w garść i do przodu ( i tu muszę Misi podziekować , bo jej optymizm i radośc mimo codziennych trosk , dał mi kopa i przestałam jojczyć)
Ostatnio nie najlepszy czas ma nasza rodzina , trochę to jeszcze potrwa , bo nową pracę nie tak łatwo teraz dostać , ale z nowym rokiem nowe nadzieje , wiec ....
a zdrowie sie podreperuje i też będzie dobrze.
Poczytałam trochę zaległości i o Mikołaju , ( u mnie był
, słodki , bo wie że słodycze lubię i grzeczna byłam przez cały rok) i o choinkach .
U nas jak zwykle będzie sztuczna , bo jak zwykle świeta u mamy .
Po woli zaczynam gromadzić produkty na świąteczne wypieki , dziś kupimy (jak sie wyrobimy z czasem) rybki.
Oczyszczę i zamrożę , aby były gotowe na wigilię
Dopiero teraz zauważyłam świateczne logo
:
, bardzo ładne Januszu
Mimo ,ze jestem wiosenna Marysia , ale i tak dziękuję za pamięć i życzenia
Dosyć tego marazmu , biorę się w garść i do przodu ( i tu muszę Misi podziekować , bo jej optymizm i radośc mimo codziennych trosk , dał mi kopa i przestałam jojczyć)
Ostatnio nie najlepszy czas ma nasza rodzina , trochę to jeszcze potrwa , bo nową pracę nie tak łatwo teraz dostać , ale z nowym rokiem nowe nadzieje , wiec ....
a zdrowie sie podreperuje i też będzie dobrze.
Poczytałam trochę zaległości i o Mikołaju , ( u mnie był
U nas jak zwykle będzie sztuczna , bo jak zwykle świeta u mamy .
Po woli zaczynam gromadzić produkty na świąteczne wypieki , dziś kupimy (jak sie wyrobimy z czasem) rybki.
Oczyszczę i zamrożę , aby były gotowe na wigilię
Dopiero teraz zauważyłam świateczne logo
:
Mimo ,ze jestem wiosenna Marysia , ale i tak dziękuję za pamięć i życzenia