Dziewczyny, gdzie Wy tu smutek widzicie?
Wy mojego nie widziałyście, nawet nie warto focić nic, bo przejmująco wygląda do szpiku kości.
U Zuzy to kolor pierwsza klasa widzę, jak na zimę oczywiście. Aż się chce oglądać. U mnie ni to pies, ni wydra.
Trochę śniegu jeszcze leży. No, ale u Ciebie to cudnie.