Krzysztof ma rację, te kocie siuśki muszą być utrwalane; na razie moje dwa koty dają radę, ale możemy też zawsze dobrać/dokupić trochę kotów, nieprawdaż, EwciuM?
Ze śledziami miałam zamiar kiedyś spróbować, już nawet szłam ze śledziem i szpadlem, ale histeryczne zachowanie psów uprzytomniło mi, że one będą chciały odzyskać te zakopane śledzie, co mogłoby spowodować opłakane dla roślin skutki, więc odpuściłam.
Ze śledziami miałam zamiar kiedyś spróbować, już nawet szłam ze śledziem i szpadlem, ale histeryczne zachowanie psów uprzytomniło mi, że one będą chciały odzyskać te zakopane śledzie, co mogłoby spowodować opłakane dla roślin skutki, więc odpuściłam.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki