Kompostownik

imwsz
03.12.2014 19:00:49
Posty: 990 #1995720
Bogusiu za czasów szkolnych moich już dorosłych było tak - jeśli coś takiego się zdarzyło było zgłaszane wychowawczyni, ona wzywała pielęgniarkę, po sprawdzeniu dzieci z przybytkiem były odsyłane do domu. Chodziła i sprawdzała codziennie tak długo aż do wyeliminowania przybytku.
Dodatkowo było "dochodzenie" które z dzieci to coś przyprowadziło ... i następował dywanik dla rodziców u dyrektora.
Niech się córa nie szczypie bo będzie walczyła z wiatrakami
Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!