jeżu...12 kilometrów?? I pewnie sama pokonałaś, a nie ze pies Cię ciągnął? Ja jak zrobię 2 km wokół wsi, to potem całe popołudnie dochodzę do siebie
Z drugiej strony taki cudny las pewnie bardziej motywuje do spacerów niż polne drogi 
Przypomniałaś mi o ciemiernikach...moje chyba też będą kwitnąć, bo wczoraj z piętra dojrzałam przez okno jakąś jasną plamę w miejscu, gdzie rosły...muszę sprawdzić!
Przypomniałaś mi o ciemiernikach...moje chyba też będą kwitnąć, bo wczoraj z piętra dojrzałam przez okno jakąś jasną plamę w miejscu, gdzie rosły...muszę sprawdzić!