myudah pisze:
Zdaje się Pat, że chyba nie rozumiesz...
Tudzież spieszę wyjaśnić, cobyśmy się lepiej zrozumiały.
Ty jeszcze mojej powściągliwości nie widziałaś.
Nic a nic nie doceniasz mojego rozgadania, a takie postępy zrobiłam.
Zdaje się Pat, że chyba nie rozumiesz...
Ależ rozumiem, docinam bardziej sobie, bo przy mojej pisemnej gadatliwości to ostatnio jestem powściągliwa wprost nieludzko...