Zuziu, do opisywania powinien być marker nie tylko wodoodporny, ale też odporny na uv. Tylko gdy pytam panią w sklepie o coś takiego, to zwykle szeroko otwiera oczy. W końcu kupiłam i jeden okazał się trafiony, nie blaknie. Zwykle jednak co 2-3 lata poprawiam napisy na swoich winogronach.
Ja rozkładałam agrowłokninę lub plandekę pod śliwami i kamczackimi, a potem robiłam im trzęsienie
Do potrząsania śliwami najlepsze były grabie, bo sięgały wyżej niż moje ręce 
Ja rozkładałam agrowłokninę lub plandekę pod śliwami i kamczackimi, a potem robiłam im trzęsienie
Pozdrawiam Aga