Zuziu w Lizbonie byłam po raz pierwszy i wierzę,że nie ostatni..i nie pierwszy.. Na Alfamie czułam się jak w domu odnalezionym powtórnie. Nic sensownego napisać nie potrafię.
Piłam ginjinha i wino z Alentejo- zrobiłam zdjęcia etykiety i wstawię, jeżeli można?, w Twoim wątku In vino Veritas.
Piłam ginjinha i wino z Alentejo- zrobiłam zdjęcia etykiety i wstawię, jeżeli można?, w Twoim wątku In vino Veritas.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna