Witam popołudniowo, widzę, że piernik u wszystkich dojrzewa.
Ilonko, ja też często zaglądam do miski(mimo, że stoi w lodówce) bo boję się, że zacznie pleśnieć. Tym bardziej, że przez pomyłkę wsypałam do niego zamiast przyprawy do piernika to takiej do grzanego piwa
. Mój stoi już z 2 tygodnie.
Iwonko, zazdroszczę widoku wiosną jak wszystko zakwitnie.
Ilonko, ja też często zaglądam do miski(mimo, że stoi w lodówce) bo boję się, że zacznie pleśnieć. Tym bardziej, że przez pomyłkę wsypałam do niego zamiast przyprawy do piernika to takiej do grzanego piwa
Iwonko, zazdroszczę widoku wiosną jak wszystko zakwitnie.
Pozdrawiam Asia