Kompostownik

Sweety
02.11.2014 19:38:33

Lokalizacja: Podbeskidzie
Posty: 2634 #1971941
Dziecię pożegnałam i to osobiście. Praca sobie o mnie też przypomniała i miałam umówione, acz niespodziewane spotkanie na owym dworcu z biegłym psychiatrą taki dziwny W domu paskudna cisza. Trza znowu będzie przywyknąć...
Ani Ogród w dolinie matrix
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!