Basiu nic do domu nie będę zabierała to dla mnie za duży kłopot z wnoszeniem , w przydomowym jest cieplej i zaciszniej , dostaną tylko kołderki z czego się da, ryzyk fizyk ...jak nie dadzą rady ??potraktuję jak jednoroczne
może nawet nie będę ich - o ile przeżyją przesadzała na wiosnę tylko dopiero jak się trochę rozrosną ,a Moudry
jak podrośnie to się podzielę z Tobą
może nawet nie będę ich - o ile przeżyją przesadzała na wiosnę tylko dopiero jak się trochę rozrosną ,a Moudry
jak podrośnie to się podzielę z Tobą
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II