Małgosiu, Ilonko, - CUDA !!! jak dla mnie to cuda. Nigdy, przenigdy bym nie zrobiła takiej pięknej firanki. Powiem Wam coś co już u mnie jako dowcip kursuje od kilkunastu lat. Jak młody był młody (mały dzieciaczek, 2-3 latka, teraz gościu ma 21) to dzielnie zaczęłam mu dziergać sweter. Cudnie się zaczął, cerwoniutki w zielony wzorek. Tia.. minęło spooooro czasu zanim skończyłam robótkę. Młody niestety w tym czasie zdążył wyrosnąć z czegoś czego nigdy nie założył, bo nie zdążył. Tak więc proszę mi tu nie pisać, że "filcu nie przebiję". Przebijesz i to jak. Takie prace to dla mnie magia. Nigdy nie ogarniałam tych schematów, wzorów itp.
W ogrodzie jeszcze nie bardzo mam się czym chwalić, ale może zechcesz mnie poznać bliżej.
Zobacz co robię... KLIK
Pozdrawiam - Darka
Zobacz co robię... KLIK
Pozdrawiam - Darka