Kompostownik

MaGorzatka
28.10.2014 19:26:42

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #1968887
Ja też czyniłam próby i czasem z powodzeniem, ale po zimie różnie to bywało. Bo prawdziwą próbą sił jest dla takiej ukorzenionej sadzonki przetrwanie zimy.

Czytałam u doświadczonych forumowiczów, że takie patyki do ukorzenienia powinno się pobierać w czerwcu, kiedy róże mają najwięcej sił witalnych.
Tniemy patyk z 4 oczkami, na dole prosto, na górze skośnie, tak aby kropelka wody spływała w kierunku przeciwnym do najwyższego paczka na patyku.
Obrywamy 2 dolne liście i na tę głębokość sadzonka wędruje do ziemi. Ja robiłam to bez ukorzeniacza i na rabacie tuż obok róży, z której pobierałam patyczek.
Lepiej na pewno z ukorzeniaczem i potem trzymać te sadzonki w jakimś kontrolowanym miejscu, żeby ich nie przesuszyć.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl