No i następna zdolniacha z Łodzi
Uwielbiam podziwiać filcowane rzeczy.
Chodziła za mną chusta, szal, ot jakieś okrycie ale jak pewna pani rzuciła cenę to mało pod ziemię nie wpadłam
Od razu zaznaczam, że nie z myślą "dlaczego tak drogo" bo wiem po swoich pracach ile niektóre "kosztują" czasu i pracy
Niestety nikt mi nie chciał zagwarantować, że nie będzie "gryzło"
Super, od pierwszego do ostatniego zdjęcia
Uwielbiam podziwiać filcowane rzeczy.
Chodziła za mną chusta, szal, ot jakieś okrycie ale jak pewna pani rzuciła cenę to mało pod ziemię nie wpadłam
Od razu zaznaczam, że nie z myślą "dlaczego tak drogo" bo wiem po swoich pracach ile niektóre "kosztują" czasu i pracy
Niestety nikt mi nie chciał zagwarantować, że nie będzie "gryzło"
Super, od pierwszego do ostatniego zdjęcia