Beatko, ja też głosowałam, ale mam tylko trzy adresy 
Ja się nie odchudzam, pół roku byłam chuda (stosunkowo) i czas zacząc zawiązać sadło na zimę: po pierwsze, żeby na ogrzewaniu zaoszczędzić,a po drugie, żeby mieć jakiś cel w zyciu (czyli odchudzanie) wiosną
Ja i tak nie mam czasu jeść, więc ta czekolada wciągnięta na raz musi mi starczyć często na cały dzień...
a tak w ogóle to jutro odbieram moje autko ukochane, mojego peżocika najmilszego
Półtora roku temu wyrzekałam na niego, ale zła kobieta byłam, bo on od początku ślicznie ze mną współpracował i bywa, że bliższy jest mi niż mąż 
Ja się nie odchudzam, pół roku byłam chuda (stosunkowo) i czas zacząc zawiązać sadło na zimę: po pierwsze, żeby na ogrzewaniu zaoszczędzić,a po drugie, żeby mieć jakiś cel w zyciu (czyli odchudzanie) wiosną
a tak w ogóle to jutro odbieram moje autko ukochane, mojego peżocika najmilszego