Misiu, ależ Dorotka to róża
, a reszta to żurawki- wiem, że lubisz, na ile zdołałam porównać z Twoimi zdjęciami, to tych nie masz, więc niech Ci służą
Lykkefund bedzie wiosną, bo teraz się już nie ukorzeni.
dooobra, a teraz przeczytałam ze zrozumieniem i zajarzyłam, że pytasz, co to za odmiana róży...no więc, to jest Dorotka właśnie
dooobra, a teraz przeczytałam ze zrozumieniem i zajarzyłam, że pytasz, co to za odmiana róży...no więc, to jest Dorotka właśnie