Aniu-Maniu , jak masz jeszcze ,to moze sie skuszę
rózne napoje piłam , ale lipę z miodem to chyba ostatni raz w dzieciństwie
Nie wiem czy to pogoda , czy jednak metryka moja , ale plany , które miałam rano wzięły w łeb .
Jedynie troche ogarnęłam mieszkanie , teraz pieke ciasteczka ( dietetyczne , zeby nie było
), prasowanie odłożę znowu na zaś.
rózne napoje piłam , ale lipę z miodem to chyba ostatni raz w dzieciństwie
Nie wiem czy to pogoda , czy jednak metryka moja , ale plany , które miałam rano wzięły w łeb .
Jedynie troche ogarnęłam mieszkanie , teraz pieke ciasteczka ( dietetyczne , zeby nie było