Zuziu Cudnie 
U mnie też podobno było słonko. Podobno, bo jak przyjechałam z Żywca to nad Szczyrkiem wisiała wieeelka chmura, po czym zaczęło kropić. Jak jeszcze kropiło, poszłam z Okim na spacer. A ledwo wróciłam, to lunęło tak, że
I na razie nadal pada. Nawet jak przestanie, to będzie za mokro, by coś robić
Żeby było śmieszniej w drodze do domu słuchałam sobie radia i mówili, że jeśli będą chmury, to niewielkie, ale na pewno nie będzie padać
No i co? Kicha.
U mnie też podobno było słonko. Podobno, bo jak przyjechałam z Żywca to nad Szczyrkiem wisiała wieeelka chmura, po czym zaczęło kropić. Jak jeszcze kropiło, poszłam z Okim na spacer. A ledwo wróciłam, to lunęło tak, że