zuzanna2418 pisze:
Tak, my też je zbieraliśmy na wiosce. Po przekrojeniu faktycznie wygląda, jakby ktoś go w atramencie zanurzył.
Margolcia_K pisze:
Oczywiście, że jadalne. To piaskowiec modrzak (u nas siniakiem zwany). Jak sie go przekroi to robi się granatowy (w gotowaniu traci ten kolor i robi sie jasnobeżowy) i mało kto go zbiera, a to bardzo smaczny grzybek.
Oczywiście, że jadalne. To piaskowiec modrzak (u nas siniakiem zwany). Jak sie go przekroi to robi się granatowy (w gotowaniu traci ten kolor i robi sie jasnobeżowy) i mało kto go zbiera, a to bardzo smaczny grzybek.
Tak, my też je zbieraliśmy na wiosce. Po przekrojeniu faktycznie wygląda, jakby ktoś go w atramencie zanurzył.
no proszę , jednak człowiek ciągle czegoś nowego sie uczy i poznaje
na 100% omijałabym takiego grzybka szerokim łukiem mysląc ,ze jest niejadalny
prawdę mówiąc nie spotkałam jeszcze takiego na swej drodze