Witam
ooo ,myślałam ,ze tylko ja nie cierpię laptopów
uwielbiam swojego stacjonarnego z dużym monitorem , czasami cos pykne na laptopie eMa , ale nie lubie go
mój stoi na biureczku , obok mozna rozłozyć sie z kawka , ciasteczkiem i innymi przydasiami
pod reką mam karteczki , pisaczki , drukarkę i co tylko człowiek zamarzy
gdzie jest to słoneczko , które od kilku dni non stop zapowiadają?
u mnie szaro buro i widoków na słoneczko jakoś nie widzę
wchodząc tu miałam nadzieje ,ze załapie się na jakieś ciasteczko , lub inną słodycz do kawki ( leń mnie ogarnał i nic nie upiekłam )
a tu posucha , nic nie widzę , nawet marnego okruszka
i jak tu żyć?
ooo ,myślałam ,ze tylko ja nie cierpię laptopów
uwielbiam swojego stacjonarnego z dużym monitorem , czasami cos pykne na laptopie eMa , ale nie lubie go
mój stoi na biureczku , obok mozna rozłozyć sie z kawka , ciasteczkiem i innymi przydasiami
pod reką mam karteczki , pisaczki , drukarkę i co tylko człowiek zamarzy
gdzie jest to słoneczko , które od kilku dni non stop zapowiadają?
u mnie szaro buro i widoków na słoneczko jakoś nie widzę
wchodząc tu miałam nadzieje ,ze załapie się na jakieś ciasteczko , lub inną słodycz do kawki ( leń mnie ogarnał i nic nie upiekłam )
a tu posucha , nic nie widzę , nawet marnego okruszka
i jak tu żyć?