Małgosiu, ja Cię zapraszam! Serio, jak chcesz to wpadajcie
Tylko się do 1 listopada określ, bo bedę piernik wstawiać, to żebym bez cynamonu zrobiła 
Ja tak jak Iwonka lubię mieć gości na święta - lubię świątecznie gotować (zwłaszcza od kiedy gotuję tyle i to co chcę i nie przejmuję się ew. porażkami kulinarnymi), lubię bajzel i zamieszanie (proszę mi to przypomnieć jak bedę marudzić i histeryzować na tydzień przed świętami
), lubię nawet żrące się dzieci...jakoś tak dopada mnie wtedy świadomość, że nie zawsze tak będzie, więc nasycam wspomnienia tymi chwilami 
Ja tak jak Iwonka lubię mieć gości na święta - lubię świątecznie gotować (zwłaszcza od kiedy gotuję tyle i to co chcę i nie przejmuję się ew. porażkami kulinarnymi), lubię bajzel i zamieszanie (proszę mi to przypomnieć jak bedę marudzić i histeryzować na tydzień przed świętami