U nas też słoneczko od rana, szkoda, ze zza okna w pracuni muszę je oglądać.
Powoli szykuje się otwarcie drugiego kawałka metra. Dla mnie ono nie ma znaczenia komunikacyjnego, ale jak otworzą, to z samej ciekawości pod Wisłą się przejadę
.
Patw oczach W. Twoje dziecko to bohater wszechczasów. On sobie nawet nie daje zrobić zwykłego badania okulistycznego, a zwykłe wyjmowanie rzęsy czy paprocha z oka to chyba tylko pod znieczuleniem jak do operacji przeszczepu serca...
Owocnego poniedziałku!
Powoli szykuje się otwarcie drugiego kawałka metra. Dla mnie ono nie ma znaczenia komunikacyjnego, ale jak otworzą, to z samej ciekawości pod Wisłą się przejadę
Patw oczach W. Twoje dziecko to bohater wszechczasów. On sobie nawet nie daje zrobić zwykłego badania okulistycznego, a zwykłe wyjmowanie rzęsy czy paprocha z oka to chyba tylko pod znieczuleniem jak do operacji przeszczepu serca...
Owocnego poniedziałku!