Jak na tak udany dzień to masz Małgoś bardzo melancholijną minkę . Powinien być banan od ucha do ucha, zwłaszcza że siedzisz w takim towarzystwie.
Widzę, że nie tylko belki usunięte, ale także drewna już trochę nawiezione, tylko się nie forsujcie!
U nas ognisko paliło się cudnie, wybraliście za wczesną porę. Wieczorem było ciszej i romantyczniej
Za to grilltaczka bije wszystko na głowę, aż M. pokazałam 
Szpikulce na kiełbaski też mi się marzą, muszę się lepiej za nimi rozglądać.
Widzę, że nie tylko belki usunięte, ale także drewna już trochę nawiezione, tylko się nie forsujcie!
U nas ognisko paliło się cudnie, wybraliście za wczesną porę. Wieczorem było ciszej i romantyczniej
Szpikulce na kiełbaski też mi się marzą, muszę się lepiej za nimi rozglądać.
Pozdrawiam Aga