No to jedziemy do lasu, 10 km stąd, żeby dziecka nie przeforsować i takiego łagodnego, gdzie za dużo chodzenia nie ma (a ja po cichu liczę, że moze jakieś grzybki się znajdą?
)
Januszu, na Chybotku byłam jakieś ćwierć wieku temu, ale bałam się tam wejść
Januszu, na Chybotku byłam jakieś ćwierć wieku temu, ale bałam się tam wejść