Domowa płeć brzydka poszła na święto węgorza organizowane przez klub sportowy młodego z zamiarem konsumpcji
ja pewnych rzeczy chyba nigdy nie przełknę
Starsza pojechała do stolycy na koncert gospelowy ,a ja z szydełkiem ,kątem oka oglądam otwarcie nowego lubelskiego stadionu na TVN
szkoda tylko ,że Lublin nie ma znaczącej się drużyny 