Najlepsze jest to, że ta cwaniara zawsze wie, kiedy kupiłam cos dla niej i nie moze sie doczekać, az zabawka wyschnie po praniu, trudno jej zrobic niespodziankę, bo jest za mądra
A ostatnio kupiłam jej nowe piłki, 3 szt., bo wole kupować na zapas, za często sie gubią, a nawet sa kradzione (okazuje się, że kuny, zwłaszcza mlode lubia buchnąć taką psią piłeczkę, gdy zostanie na noc na dworze, wiadomo, że kuny lubia zapach gumy, ale ja kupuje Tami piłki o zapachu waniliowym... widocznie ten zapach tez lubią
No i taką
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Nie udało mi złapać, jak trzyma tę szczęke całkiem prosto
No, ja lubie takie rozne wygłupy z psami, zreszta przeciez m.in. dlatego ma sie psa, żeby dawał radość i zabawę...
A, na pytanie, czy mam pistacjowo-różowy sufit, odpowiadam - tak, sama tak pomalowałam przed laty i nadal nie żałuję