Kompostownik

Syringa
24.09.2014 13:04:00

Posty: 3621 #1949199
Pat, tak ogólnie to chcę wesoły ale jednak chyba nie w tym miejscu... Odsłonięty teren u Ciebie i u mnie, to jednak dwa różne miejsca. Może dałaby radę, ale nie bede ryzykowac, że znowu bede musiała organizowac to miejsce od zera, chciałabym juz zrobić cos, co wytrzyma lata eh
A tak w ogóle, to Ty mi dałaś gałazki tej rózy do ukorzenienia, ale mi sie nie ukorzeniły, zupełnie, zdechły od razu płacze więc, jeśli masz ukorzenione, to bardzo chetnie przyjmę bardzo szczęśliwy Ja chyba nie mam reki do ukorzeniania róż, no albo mam pecha lol różne krzaki mi sie ukorzeniają, a róże jakoś nie...
(Pat, oczywiście ściskam kciuki za Flo! )



A tu stare zdjecia tej multiflory


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Tu krzaczor z boku widziany spod płotu


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Obok widać krzewuszki, które też oczywiście wymarzły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Te rosliny juz nie istnieją, a ja nauczona, że w sensie klimatycznym mieszkam w Kanadzie lol kupiłam np. kanadyjskie róże. No, zobaczymy zakręcony Juz zapowiadałam, że jesli i kanadyjki mi beda przemarzać, to po pierwsze wyjezdżam na Bali, po drugie kupię kałacha i rozstrzelam te róże taki dziwny
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!