Beatrice pisze:
Zuziu, też pomyślałam o takich pastuchu....chyba bym sama wykonała ( w końcu jestem córką elektryka), druty bym podłączyła tylko do baterii, hm jak by parę razy dostał prądem w nos, to chyba by nie właził ????? Parę dni by wystarczyło ????
Zuziu, też pomyślałam o takich pastuchu....chyba bym sama wykonała ( w końcu jestem córką elektryka), druty bym podłączyła tylko do baterii, hm jak by parę razy dostał prądem w nos, to chyba by nie właził ????? Parę dni by wystarczyło ????
Mojej Kredce wystarczyły trzy bęcki w ciągu kilku minut, jak w gospodarstwie agroturystycznym do zagrody z kozami chciała koniecznie wleźć. Potem stała i gapiła się na kozy z odległości 1,5m od pastucha