Kompostownik

MaGorzatka
20.09.2014 10:37:34

Lokalizacja: Pomorze
Posty: 3845 #1946085
Ja też znam to osobiście, no i niestety, z własnego doświadczenia, choć to były zupełnie inne sytuacje i z perspektywy minionych lat stwierdzam, że do przeżycia, jeśli się ma jeszcze inne dzieci.
Tu, to zupełnie co innego. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, co czują najbliżsi, skoro obcy ludzie tak bardzo potrafią się zaangażować emocjonalnie w tego typu sprawy, mamy je przecież wokół siebie, niestety.
Tragedia po prostu.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!