Kompostownik

Bouboulina
18.09.2014 21:29:31
Lokalizacja: tuz pod Wroclawiem
Posty: 170 #1945050
Wzielam sie i wybylam do Porto, i co? .... u mnie tyle roboty a ja pojechalam sprawdzac jak wali sie Porto a wali sie na moich oczach,
leczyc sie nalezy, alboco.
Dzisiaj wrocilam, piwonie ciepniete przez kuriera , czekaly za plotem chyba nie mialy wyjscis, musialy przezyc.
Maliny "zawekowane" przez Starszego Pana, eksplodowaly, spizarnia wyglada jak bitwa pod wsia w 1410 r
wiec
walizki czekaja na rozpakowanie a ja probuje powstrzymac eksplozyjna fermentacje walac w nia spirytusem.
Kilkanascie kilo malin i tylez cukru spacyfikuje 2 litrami spirytusu, co wyjdzie to wyjdzie ale
nie dam sie ograbic za bezduszno.
Jak sie ogarne wsadze kilka zdjec ze smutnego ogrodu botanicznego w Lisbonie i .... rowniez smutnego Porto.


Pozdrawiam Barbara i
piec obudowany domem .....
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!