Misiu, jak takie cudne zdjęcia swoje w internecie zamieszczasz, to co się dziwisz, że portale randkowe się Tobą interesują 
Do miasta na darmo pojechałam, bo wyniki po 12...jestem pewna, że pani mi tego nie mówiła, ale kłócić się z osobą rządzącą jedyną dobrą przychodnią w tym mieście nie zamierzam
W zamian pojechałam wyskrobać resztki zaskórniakow z konta męża...to tak apropos niemożności wyjęcia z konta uczciwie zarobionych pieniędzy i kupowania sobie za nich produktów pierwszej potrzeby...poszłam wyskrobać ostatki na nianię, zamiast wzorem większości polskich biznesmenów rzucić beztrosko "no co ja poradzę, że mi nie zapłacili" i zostawić kobietę bez grosza przy duszy na weekend 
dobra, nie bedę się frustrować, idę do ogrodu, bo motywację do pracy chwilowo straciłam...kamieni nie ponoszę, ale sobie coś kopnę może...albo poznęcam się nad mleczami?
Do miasta na darmo pojechałam, bo wyniki po 12...jestem pewna, że pani mi tego nie mówiła, ale kłócić się z osobą rządzącą jedyną dobrą przychodnią w tym mieście nie zamierzam
dobra, nie bedę się frustrować, idę do ogrodu, bo motywację do pracy chwilowo straciłam...kamieni nie ponoszę, ale sobie coś kopnę może...albo poznęcam się nad mleczami?