Fajne to wiaderko i nie tylko one. A gdzie takie cuda można kupić?
A ja dziś, po pracy, za namową Ani wsiany (Aniu jesteś winna) udałam się do Lidla i kupiłam: szafirka armeńskiego, obrazki włoskie, krokusy: King of Striped, Barr's Purple, tulipany Blushing Lady i różowego śnieżnika