Zuziu, no to pozostaje życzyć kopaczowi, zeby sam sobie w dołek wpadł (a wtedy kolankiem go docisnąć, żeby nie wypełzł
)
Misiu, Ty to wiesz, jak dobrze człowiekowi zrobić! Czekolada! To jest to! Ja na razie zapodaję kostkową, bo po kakałku mnie uspi, ale wieczorem na rozluźnienie
Na rozweselenie, rozmowa z Flo:
- Mamo, wiesz ja się wczoraj martwiłam u lekarza, co on ci powie..
- ale czemu się martwiłaś?
- bo myślałam, ze powie ci, że umierasz!
- ?????!
- no bo ty już taaaaka staraaa jesteś...
co ostatkiem starczej woli i dygocącymi od artretyzmu i osteoporozy paluchami Wam przekazuję
Misiu, Ty to wiesz, jak dobrze człowiekowi zrobić! Czekolada! To jest to! Ja na razie zapodaję kostkową, bo po kakałku mnie uspi, ale wieczorem na rozluźnienie
Na rozweselenie, rozmowa z Flo:
- Mamo, wiesz ja się wczoraj martwiłam u lekarza, co on ci powie..
- ale czemu się martwiłaś?
- bo myślałam, ze powie ci, że umierasz!
- ?????!
- no bo ty już taaaaka staraaa jesteś...
co ostatkiem starczej woli i dygocącymi od artretyzmu i osteoporozy paluchami Wam przekazuję