Hejka dziewczyny 
Cała noc mi przygrywał świerszcz, który mi się jakoś wgramolił do domu...no całkiem fajnie, tylko kurcze kitnie jak nic...muszę go jakoś znaleźć wieczorem
Świt i u mnie piękny...nawet wyszłam pyknąć...
Do lekarza zarejestrowała mnie córka...pojechała z rana i uratował mnie od latania jak w obłędzie...mam przedostatni numerek na 15.30....bo masa ludu juz stała przed otwarciem przychodni...jakaś masakra z tym zapisywaniem....

ha musiałam wyjść odebrać paczkę od Pat
jupi....idę rozpakować 
Patuś...kurcze kuruj Flo ...
Cała noc mi przygrywał świerszcz, który mi się jakoś wgramolił do domu...no całkiem fajnie, tylko kurcze kitnie jak nic...muszę go jakoś znaleźć wieczorem
Świt i u mnie piękny...nawet wyszłam pyknąć...
Do lekarza zarejestrowała mnie córka...pojechała z rana i uratował mnie od latania jak w obłędzie...mam przedostatni numerek na 15.30....bo masa ludu juz stała przed otwarciem przychodni...jakaś masakra z tym zapisywaniem....
ha musiałam wyjść odebrać paczkę od Pat
Patuś...kurcze kuruj Flo ...