EwaM pisze:
Bry.
Pati, przestań nastawiać pralkę na gotowanie,to chłopu spodnie nie będą się kurczyły. A może trzeba wygotować chłopa i rozmiary dopasują się?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bry.
Pati, przestań nastawiać pralkę na gotowanie,to chłopu spodnie nie będą się kurczyły. A może trzeba wygotować chłopa i rozmiary dopasują się?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Właśnie tę argumentację zgodnie przyjęliśmy...teraz pozostaje etap drugi: pogodzenie się, że w tamte spodnie naprawdę nie da się tyłka wcisnąć i pójście do sklepu i zakupienie z podniesioną głową portek w rozmiarze namiotowym
Obrobiłam się jak głupia z tymi ciuchami...mam dość, trzy wory letnich wyniesione na górę a przy okazji jeszcze jeden za małych dzieci...one muszą mieć jakieś tajne stowarzyszenie urządzające w nocy orgie, a rano pojawiają się młode