aaaa...no ja nie patrzyłam na skład, tylko pobieżnie
sprawdze w takim razie później w moich ulubionych sklepach internetowych z tkaninami.
No to powidła/nutella stoją na gazie (stawiając uświadomiłam sobie, że mam prawie pustą butlę, ale na szczęście w sklepie mieli na wymiane) , zaraz dołączą do nich pomidory, a ja już bezwzględnie biorę się za rozkładanie ciuchów, bo już rano było paniczne poszukiwanie czystych gaci
No to powidła/nutella stoją na gazie (stawiając uświadomiłam sobie, że mam prawie pustą butlę, ale na szczęście w sklepie mieli na wymiane) , zaraz dołączą do nich pomidory, a ja już bezwzględnie biorę się za rozkładanie ciuchów, bo już rano było paniczne poszukiwanie czystych gaci