Zuza...uwielbiam życie na wsi...jeszcze mieć spokoik finansowy....to żyć nie umierać...pół roku chodzić na bosaczka...ech ....
Kalina powiem Ci obrodziła jak jakaś gupia
...musieliśmy z bolącym sercem ściąć sporo owoców bo gałęzie tak się uginały,że trzeba było się schylać i przemykać kalinowym tunelem 
Zawilce sa ...zachwycające....oczu nie można oderwać
masz takie ...w razie co na wsi pewnikiem są jakieś sadzonki 
Kalina powiem Ci obrodziła jak jakaś gupia
Zawilce sa ...zachwycające....oczu nie można oderwać