Dzień dobry! Coraz ciemniej, jak się przed tą szóstą wstaje, nieuchronnie nadchodzi czas strefy mroku
I spać się coraz bardziej chce o świcie...zwłaszcza, jak się znowu siedziało do północy z niezmordowaną dwulatką i morderczym papieżem 
Ilonko, no wiem, wiem, ze czasu brak...zwłaszcza, jak ktoś zamiast odpoczywać szykuje zapasy na zimę dla armii wojska...podobno u Was ma być ta nowa baza NATO - chcesz osobiście o aprowizację całej zadbać?
Ja z przetworami w tyle jestem, ale zostały mi tylko śliwki, dynia i kapusta - to chyba zdążę?
no to chluśniem, bo uśniem solidnej kawy i czas się odmeldować do zadań zyciowych
Ilonko, no wiem, wiem, ze czasu brak...zwłaszcza, jak ktoś zamiast odpoczywać szykuje zapasy na zimę dla armii wojska...podobno u Was ma być ta nowa baza NATO - chcesz osobiście o aprowizację całej zadbać?
no to chluśniem, bo uśniem solidnej kawy i czas się odmeldować do zadań zyciowych