Kompostownik

zuzanna2418
08.09.2014 19:52:33

Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Posty: 6009 #1936401
U nas popadało. Akurat otwierałam drzwi do domku jak lunęło. W. był u mamy i trafił na odpust. Nakupił obwarzanków, ale takich, jakich z życiu nie jadłam: grubych ale bardzo delikatnych, takich jakby nadmuchanych.
Chłód wieczorny napływa przez otwarte okno.
A ja mam lenia, choć powinnam odgruzować w kuchni
pan zielony
Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!