Ewa tym samym pomyślałam , ale nie śmiałam głośno pisać ,zeby nie dołować
ale zapewniam, że z czasem przechodzi , ja juz prawie, prawie całe noce przesypiam
Aniu dzieki za podpowiedzi w sprawie śliwek , zasypałam dziś cukrem ,jutro stawiam na gazie i niech się dzieje co chce
na wszelki wypadek kupiłam dziś nowy garnek
po dzisiejszych zakupach mam dość wczasów i wogóle tego wyjazdu
nie mam w co sie ubrać.... jestem za gruba.... a w sklepach ładne rzeczy jak na anorektyczki....
(ulżyłam sobie w wielokropkach)
z tego wszystkiego to Misiu jak masz jeszcze czekaladę to ja chętna , nawet na podwojną porcję
inni pija , ja zajadam słodyczami swoje frustracje eh
ale zapewniam, że z czasem przechodzi , ja juz prawie, prawie całe noce przesypiam
Aniu dzieki za podpowiedzi w sprawie śliwek , zasypałam dziś cukrem ,jutro stawiam na gazie i niech się dzieje co chce
na wszelki wypadek kupiłam dziś nowy garnek
po dzisiejszych zakupach mam dość wczasów i wogóle tego wyjazdu
nie mam w co sie ubrać.... jestem za gruba.... a w sklepach ładne rzeczy jak na anorektyczki....
(ulżyłam sobie w wielokropkach)
z tego wszystkiego to Misiu jak masz jeszcze czekaladę to ja chętna , nawet na podwojną porcję
inni pija , ja zajadam słodyczami swoje frustracje eh