Pat super wyglądają te zaczęte ścieżki z cegieł....chyba najbardziej mi się takie podobają...i z kamienia....
Jak zaczynasz dopiero, to może podsypałabyś je od dołu warstwą piachu...zawsze to nie stałyby ewentualnie z wodzie , to i pociągnęłyby dłużej
ja tez zamierzam sie brać za ścieżki...właśnie z cegły rozbiórkowej ..sąsiadki mąż się zaoferował przywieźć mi gratis....no skaczem do góry
Lecem do ogrodu na trochę ...bo pięknie ,że łoj
Jak zaczynasz dopiero, to może podsypałabyś je od dołu warstwą piachu...zawsze to nie stałyby ewentualnie z wodzie , to i pociągnęłyby dłużej
ja tez zamierzam sie brać za ścieżki...właśnie z cegły rozbiórkowej ..sąsiadki mąż się zaoferował przywieźć mi gratis....no skaczem do góry
Lecem do ogrodu na trochę ...bo pięknie ,że łoj