Yyyy zapomniałąm ile tych śliwków ma być na powidła i nie kupiłam na targu ,jutro o tym pomyślę...
Za to kupiłam kilka rydzów i kanie i bądą do obiadku.....mniam
Aneczka....no i ja żałuję...ale zaczęłam szkolenie i kiszka czasowa....niby daleko nie mam....tylko zgrać się z kimś w konkretnym terminie....łeee nie udało mi się
Za to kupiłam kilka rydzów i kanie i bądą do obiadku.....mniam
Aneczka....no i ja żałuję...ale zaczęłam szkolenie i kiszka czasowa....niby daleko nie mam....tylko zgrać się z kimś w konkretnym terminie....łeee nie udało mi się