Margolciu, śliczny ten Twój domek
, i czeremcha też super, ile ma jagódek, pewnie pójdą na przetwory, moja czeremcha jest maleńka, dopiero wiosną posadzona a i tak kilka owocków ma, te dojrzałe już zjadłam, pamiętam jej smak z dzieciństwa, mam nadzieję że w przyszłym roku obsypie mi się owockami jak u Ciebie 
Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
Pozdrawiam Iwona.