Ja poza szalonymi zakupami miałam okazję poznać osobiście Bylinowy Raj, a dokładnie właścicieli. Sadzonki przetrwały super, a ludzie przesympatyczni i cierpliwi

Pozdrawiam Renata
,,Ciągle marzę, że w tym roku już uporządkuję mój ogród. (nowy rok - nowa nadzieja... )"
,,Ciągle marzę, że w tym roku już uporządkuję mój ogród. (nowy rok - nowa nadzieja... )"