imwsz pisze:
Boszszsz miało być lepiej, lżej i przyjemniej
a tu widzę dziecię z mini walizką
Czy oni całkiem pogłupieli aby te torby szkolne były takie ciężkie.
Rormalnie jestem w totalnym szokingu
Dobrze, że ktoś chociaż tego typu ułatwienie wymyślił
Boszszsz miało być lepiej, lżej i przyjemniej
Rormalnie jestem w totalnym szokingu
Jak czytam takie wpisy to mnie trzącha!! Co to za bzdury wierutne!! To że rodzic kupuje dziecku taki plecak to jego wybór, tylko po co??
Dzieci mają w klasie szufladki na swoje rzeczy. Noszą raptem może 3-4 cienkie książeczki i piórnik. Ich plecaki są pustawe i lekkie, wiem - bo widzę na co dzień.
No ale skoro rodzic musi tam koniecznie zapakować półlitrowy napój, kupę słodyczy zamiast porządnego śniadania, skoro mu się nie chce wyjąć angielskiego i religii i dziecko to nosi calutki tydzień, a dziecię dodatkowo jeszcze jakieś zabawki, karty ze sportowcami na wymianę, jakieś albumy i inne rzeczy w szkole zupełnie zbędne, to wtedy owszem... wtedy i plecor taki kupić trzeba
Pozdrawiam Aga