Beatko my wszystko rozumiemy
,zwłaszcza podekscytowanie powrotem małża 
A ja biedna żadnej naleweczki jeszcze nie nastawiłam
ale prawdę mówiąc to nie mam z czego bo u nas wszystkie owoce drogie jak cholercia 
A ja biedna żadnej naleweczki jeszcze nie nastawiłam