Basiu, uwielbiam te "etapowe" zdjęcia u Ciebie
Zasuwacie na wszystkich frontach! A Tycia nadzoruje
Fekalne drzwi będę darła z farby podczas kolejnego pobytu na wsi, bo póki co jakichś fundamentalnych potrzeb prac ogrodowych chyba nie będzie. Chyba, że W. wetknął opalarkę "głębiej myszów"
jak ostatnio taśmę McGyvera czyli taką srebrną taśmę przylepną, niezbędną w naszym gospodarstwie domowym. Przepadła jak w wychodku!