Oooo...i to jest najlepsza metoda: w góry napatrzeć się, nawyklinać kopnąć se jakiś kamień i od razu człowiekowi lepiej
Ja zamierzam to samo wkrótce uczynić, o ile mi w zerówce głupiego numeru nie zrobią i nie każą dziecka już o 13 zabierać...
A tak w ogóle to zbieraj głowę i resztę człowieczeństwa do kupy, bo kroi się spora szansa na osobiste spotkanie z Twoim daliowym dobroczyńcą
A tak w ogóle to zbieraj głowę i resztę człowieczeństwa do kupy, bo kroi się spora szansa na osobiste spotkanie z Twoim daliowym dobroczyńcą