A mój "pracuś" zapowiedział, że przyjdzie dziś o siódmej, więc ja wstałam o 6.45, żeby jakoś zdążyć do tej siódmej oprzytomnieć, a ten przylazł przed 10 minutami, "bo koło domu robiłem".
Ostatnie dni wakacji... mogłam w łóżeczku się polaptopować i pobyczyć!
Ostatnie dni wakacji... mogłam w łóżeczku się polaptopować i pobyczyć!
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki